~Szok~

Wczoraj tak sobie myślałem: niech sobie życie leci, jakoś to będzie, nic nie zmienię w swoim życiu, samo może się jakoś ułoży… Ale dziś przeżyłem jakby szok ;) Tak sobie myślę: ja w dorosłym życiu jako kobieta… nie… ja nie umiem sobie tego wyobrazić… jak to będzie? Przecież to jest dla mnie… no nie do pomyślenia! Co ja niby będę robić? A starość w żeńskiej skórze… no to to już wogóle coś niewyobrażalnego! Wiem, że muszę zacząć działać! Nie wiem co robić, ani jak to zrobić, ale nie mogę tego wszystkiego tak zostawić! Dziś zdałem sobie z tego sprawę! Muszę się wziąć za swoje życie! Nie wiem jak, ale chyba trzeba jakoś dyskretnie przyzwyczajać wszystkich do tego, że nie jestem taką osobą jaką mnie znają! Bo mogę zostać w żeńskiej skórze, ale byłobymi łatwiej gdyby widzieli we mnie mężczyznę. Nie mam pojęcia co ja wogóle gadam, ale dziś jestem dość optymistycznie nastawiony do życia :) to chyba dobrze :) Tylko najgorsze jest to, że nie jestem w 100% nikim… nie jestem w 100% transem… Sam nie wiem…
A odnośnie wpisu z 5.10.2003r w mojej Księdze Gości, to powiem Ci tajemnicze „…………………”, że no właśnie w tym jest mój cały problem, że nie wiem kim jestem… i nikt nie ma pojęcia jak z tym ciężko żyć… Fizycznie jestem kobietą – no tu nie ma wątpliwości; psychicznie mężczyzną – tu też raczej nie mam wątpliwości, tylko teraz co z tym zrobić… może nic… może potrzebuję tylkto trochę akceptacji… nie wiem… bo problem jest w tym, że nie czuję się w 100% nikim…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.