Świat jest taki…

… no właśnie, jaki? Dziś sobie tak trochę ponarzekam na śwat… No nie wiem jaki jest… ale czasem mam wrażenie, że nie pasuję tu, może to ze względu na ludzi, którzy mnie otaczają… Bo z tego co ja widzę, większość ludzi to zwyczajni idioci! Nie chcę nikogo obrażać, może to ja mam po prostu pecha, że w mojej okolicy tak jest… no bo bez przesady… większość osób w moim wieku uważa, że dyskoteka nie byłaby świetną zabawą jakby się nie schlali… paranoja jakaś… no ja dziękuję, jak mam gdzieś iść czy jechać tylko po to by się spić do nieprzytomności, to dziękuję… Albo najfajniejszą zabawą jest ponabijać się z kogoś… brak mi słów po prostu. A najbardziej nienawidzę jednej rzeczy: obgadywania innych za ich plecami! Nie tylko dlatego, że wiele razy byłem obmawiany, a byłem, bo to w mojej sytuacji nieuniknione, i to mnie wkurza, kto wie co inni o mnie gadają i myślą, a gdyby mi powiedzieli o co im chodzi, to bym im wyjaśnił, a tak… Osoba obgadywana nie może się nawet bronić i to jest nie fair! Nie lubię też słuchać jak w mojej obecności ktoś kogoś obgaduje i może jeszcze naiwnie myśli, że się włączę. Jak ja coś do kogoś mam to mu to mówię, albo zachowuję dla siebie (a zazwyczaj to drugie, mogę być posądzony teraz o nieszczerość, ale nie mam zamiaru robić nikomu przykrości moją opinią)! Nigdy się nie włączam w takie dyskusje czy plotki, po prostu jeśli coś do kogoś mam to jest to tylko i wyłącznie moja sprawa, nie muszą wszyscy do okoła wiedzieć co myślę o tej czy tamtej osobie! Dawniej myślałem, że to tylko dzieci obgadują się nawzajem, że jak się jest coraz starszym to takie idiotyzmy mijają… no cóż, nie jest tak. Bo kiedyś to wogóle uważałem, że osoby „dorosłe” (czyli starsze osoby, a conajmniej pełnoletnie) są inteligentniejsze i dojrzalsze, ale teraz… no cóż, trochę zmieniłem zdanie, tak zwani „dorośli” często są mniej inteligentni niż ja (eh… ta skromność ;) ) no i przecież dzieci wszystkiego uczą się od starszych… obgadywania innych też. Poza tym sam jestem prawie dorosły i moi rówieśnicy też, a jakoś nie widzę, żeby się zmienili specjalnie. I taki to właśnie jest ten świat, nie sposób od tego uciec nawet w dorosłość… A jak czasem stykam się z ludźmi na prawdę wrednymi (a znam takich kilkoro), to pytam sam siebie czy warto żyć w świecie pełnym takich ludzi…
Powinienem teraz oglądać sobie „Jeźdźca bez głowy” ale przyzwyczaiłem się, że wieczory spędzam w necie, więc od czego jest wideo ;) Lubie siedzieć do późna w necie :> a potem jeszcze se trochę książkę poczytać i śpię około 2:00-3:00 :) a potem rano się dziwią, że późno wstaję, no cóż, lubię taki styl życia :)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.