Jestem złym człowiekiem?

…tak czasem myślę…
Zakładając, że reinkarnacja jest możliwa, to mam takie wrażenie, że może byłem kimś złym w innym wcieleniu i za to spotyka mnie kara. I co więcej mam wrażenie, że jak ktoś jest zły, to już jest zły zawsze, bo to jest zakorzenione w duszy. Nie bez powodu pisząc kiedyś na blogu pytanie: „Za co? Może za grzechy w poprzednim wcieleniu? Kim byłem?” napisałem, że może akurat Hitlerem albo kimś podobnym…
…nie wiem jak napisać to co myślę…
To co przeraża innych, to wszystko co oglądając, robi się innym niedobrze na mnie nie wywiera niemal żadnego wpływu.
Niektórzy dziwią mi się jak ja mogę np. jeść kolację oglądając niektóre programy… no cóż, mogę, a czemu by nie?
Albo co się mówi o ludziach, którzy czytają horrory? Jacy są tacy ludzie? Coś w tym jest… nikt normalny nie czyta takich rzeczy podobno… Nie mówię o horrorach Kinga, bo to są książki na poziomie. Ale już np. horrory Mastertona… jak ktoś czytał to wie o co mi chodzi (choć też nie wszystkie)… Nie chcę tu uogólniać, że jak ktoś czyta takie książki to taki jest, ale nie bez powodu lubimy takie czy inne rzeczy…
Bo to co jest przerażające i szokujące jest ciekawe, albo jestem po prostu w głebi duszy okrutnym człowekiem. Oczywiście nigdy nikogo bym umyślnie nie skrzywdził, nie lubię sprawiać ludziom przykrości, ale może… może w głębi duszy muszę się wyżyć. Wszystko co jest okropne (filmy, książki, strony internetowe) to przyciąga mnie…
Nie wiem, nie potrafię tego wyjaśnić, może nie chcę tego wyjaśniać, bo boję się pomyśleć o tym co mogłoby mi się podobać… a może mam tylko takie wrażenie i chcę obwinić siebie o coś by było mi łatwiej zrozumieć „dlaczego ja”…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.