Jaki jestem

Słyszę często, że jestem uparty. I zawsze robię wszystko inaczej niż inni, i zawsze staram się być inny. Cóż, nie zupełnie tak jest. To że mówię, iż nie zjem tego czy tamtego, to nie znaczy, że chcę być inny czy uparty, a znaczy to, że tego po prostu nie zjem, bo jak mogę zjeść coś na sam widok czego robi mi się nie dobrze?!
Albo słyszałem już czasem „Rób co chcesz, itak zrobisz po swojemu”. To chyba jest prawda, bo jeśli ja chcę coś zrobić, to zrobię to! Dlatego właściwie te 18 lat i uzyskanie pełnoletności wiele w moim życiu pod tym względem nie zmieni, bo itak robię to co chcę. I kiedy tak sobie przypominam moje życie, to rzeczywiście zazwyczaj jeśli postawiłem sobie jakiś cel, to zrealizowałem go; jeśli chciałem coś zrobić, to zrobiłem to… więc chyba jestem uparty… Nie lubię tylko tego: „itak zrobisz…” bo to nie prawda, słucham rad innych, ale po prostu nie zawsze się do nich stosuję.
Zastanawiając się dalej „dlaczego ja” nasuwa mi się myśl: „Bo ja sobie poradzę”… Czyżby nagły przypływ optymizmu z mojej strony? Nie… raczej wynika to z naturalnej kolei rzeczy ;) Chcę czegoś => osiągam to.
Może nie każdy by sobie poradził?
Może ja sobie poradzę?
Może…
Bo podobno każdy z nas dostaje tyle, ile może znieść…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.