Nienawidzić i kochać…

…czy wiecie jakie to jest uczucie?
Nienawidzić i kochać siebie jednocześnie… to boli…
Nienawidzę siebie tego zewnętrznego, mojego ciała, wyglądu, tych kobiecych gestów, tego, że muszę udawać dziewczynę… nienawidzę tego, że jestem kobietą…
A z drugiej strony bardzo kocham siebie… (bo kto mnie kocha jeśli nie ja sam?) Kocham siebie, bo jak można siebie nie kochać? Kocham swoją ‚duszę’, to kim jestem wewnętrznie… kocham!
I to jest straszne jednocześnie kochać i nienawidzić, a wszystko dlatego, że jest się rozdartym…
I to jest najstraszniejsze patrzeć na cierpienie osoby tak kochanej… samego siebie…
na cierpienie zadawane sobie samemu…
na cierpienie zadawane duszy przez ciało…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.