Dzień Matki..

Z tej okazji zrobiłem też własnoręcznie piękną laurkę ;) w sumie nie jestem kreatywny, ale czasem to nawet mi się coś uda, no normalnie aż mi się podobała, taka 3D :P znaczy się ‚trójwymiarowa’ ;)
Poza tym jest dzisiaj Boże Ciało, ale nie byłem w kościele… już od dawna nie chodzę regularnie, chodzę kiedy czuję taką potrzebę (choć zazwyczaj w kościele załapuję doła), z resztą jeśli chodzi o procesję to byłem tylko raz w życiu, zawsze chodziłem na inną godzinę, bo krócej, ale ten raz byłem ciekaw jak to wygląda. I tu przypomina mi się sypanie kwiatków, oczywiste jest [że nawet nie muszę mówić tego ;) ], że kwiatków nie sypałem. Wszyscy zawsze się dziwili, bo wszystkie dziewczynki bardzo chcą sypać kwiatki (no cóż, nie docierało, że ja dziewczynką nie jestem), a ja tylko się obawiałem czy nie wymyśli ktoś, że też muszę ;) Ale dla mnie było po dziurki w nosie „białego tygodnia” i za nic w świecie nie dałem się więcej w tą obrzydliwą sukienkę ubrać (no nie… ta komunia będzie mnie chyba do końca życia prześladować ;) tak traumatyczne przeżycie odciska piętno na psychice małego transa k/m i nie da się wymazać z pamięci ;) i jeszcze się kłóciłem, że NIE CHCĘ zdjęć… ale kto by tam słuchał…). Koleżankom nie raz pomagałem zbierać kwiatki, ale na każde pytanie: „A czemu ty nie sypiesz?”, „Czemu nie chcesz sypać?” reagowałem nerwowym śmiechem. A co do komunii jeszcze, to niedawno mama przyznała mi rację, że mogłem pójść w albie. Alby noszą też zakonnicy, więc to bym pewnie znośniej przeżył ;)
A będąc w temacie religijnym, to niedawno dowiedziałem się, że można na patrona wziąć świętego płci przeciwnej! (tzn. nie wiem jak u mężczyzn, ale kobiety na pewno mogą wziąć sobie patrona zamiast patronki!) Ale ja oczywiście o wszystkim dowiaduję się za późno! Są podobno z tym często problemy (tzn. księża nie chcą się zgodzić), ale tak można i można się o to wykłócić! No jak ja bym to wcześniej wiedział, to bym sobie na patrona wziął Michała :) a dlaczego Michała? A sprawdźcie sobie czyim jest patronem :> no dobra, napiszę… jest patronem policjantów, żołnierzy (i małych dzieci, a także opiekuje się pielgrzymami i obcymi ludźmi. Archanioł Michał jest ognistym wojownikiem, Księciem Niebiańskiej Armii, która walczy w imię prawa i sprawiedliwości. Daje wsparcie wszystkim, którzy znajdują się w strasznym ucisku. Michał jest też dawcą cierpliwości i szczęścia). Ej, można „przemienić” bierzmowanie? ;)
Oglądałem dziś „Dzwonnika z Notre Dame” (no co? jakiś problem? ;) wieczorynkę też oglądałem, bo znowu była ta baśń podobna do „Kumy śmierci”). No i ten film animowany (swoją drogą bardzo mądry, taki prawdziwy…) skłonił mnie do myślenia. Bo jego sytuacja przypomina mi trochę sytuację homoseksualistów. Tzn. częste zdanie na ich temat: „Ok, jak są, to niech sobie są, tylko niech nie pokazują się na ulicy”. To jak Quasimodo… niech sobie żyje tam w ukryciu w tej katedrze. Ale przecież nie o to chodzi! Każdy ma prawo do życia wśród ludzi! Więc takie gadanie o homoseksualistach jest głupie! Skoro mężczyzna i kobieta mogą całować się np. w parku, to dwóch mężczyzn czy dwie kobiety też mogą! A jeśli nie mogą, to to już jest niestety dyskryminacja! I nikt nie może tego inaczej nazwać. Poza sytuacja dzwonnika przypomina mi też sytuację ludzi ogólnie w jakiś sposób innych…
Podobała mi się piosenka śpiewana przez Esmeraldę. Więc ją tu wklejam:
Modlitwa
Czy mnie słyszysz, Najłaskawsza?
Czy jesteś, powiedz mi?
Czy w dobroci swej wysłuchasz,
Co w mym sercu tkwi?
Może myślisz „Ty nędzarko,
Jak do mnie mówić śmiesz?”
Widzę twoją twarz i myślę,
Że nędzarką byłaś też.
Boże, nędzarzom
Chleb co dzień daj
daj tkwiącym w piekle
Po śmierci choć raj

Boże, łazarzom,
Nadzieję daj, bo
Gdy ty zawiedziesz,
To zbawi ich kto?
O nic nie proszę któż o to dba,
Gdy wokół tak wielu
Biedniejszych niż ja?
Boże, swym dzieciom
Nadzieję daj, bo
Gdy ty zawiedziesz,
To zbawi ich kto?
Czemu jednych obdarzasz,
Dla drugich nie masz nic?
W tych nielicznych zaś wybrańcach
Strach budzi widok nieszczęsnych ludzi…
Boże, nędzarzom
Cień wiary dać chciej,
Tym co pytają o sens męki swej
Choć ofiarami wyroków są złych,
Choć to wyrzutki, nie rzucaj ich!
Tym, którzy są na dnie
Nadzieję daj bo
Gdy ty zawiedziesz,
To zbawi ich kto?

– Kasia Kowalska

I jeszcze jeden fragment zapamiętałem:
„Jesteś niewinny, tak wyrok brzmi, a to najgorsza jest z win!” – to też jest często prawda…

Na koniec życzenia na Dzień Matki… takie proste, a jednocześnie pełne treści… gdybym mógł takie napisać… ale nie, na pewno nie w ten dzień…
„W dniu Twojego święta mamo jedyna
Życzenia zdrowia przyjmij od syna
Za Twe trudy, za życie samo
Za moje zdrowie dzięki Ci mamo
Niech Twoje życie w spokoju płynie
A to, co gorsze niech Cię ominie
Niech się spełnią wszystkie marzenia
Takie są twego syna życzenia..”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.