Wybory 2005 (parlamentarne i prezydenckie)

Uwaga! Osoby przewrażliwione na tematy polityczne, zwolenników skrajnej prawicy i chorobliwych zwolenników prawicy w ogóle uprasza się o nie czytanie poniższej notki ;) (a jak już czytacie, to na własną odpowiedzialność :P ).
Ja się wręcz doczekać nie mogę jutra, bo to pierwsze wybory na które wreszcie mogę iść :) Oczywiście przestudiowałem pilnie strony inernetowe kandydujących partii i oglądam „Audycje komitetów wyborczych” (tzn. jak lecą, a ja akurat siedzę przed tv, to oglądam), no i śledzę sondaże. Niestety sondaże są niezadowalające… a właściwie co ja tu mówię -> dla mnie są SZOKUJĄCE! Same prawicowe partie na prowadzeniu :(
Może zacznę od początku. Bo nie raz dyskutując o polityce widzę, że się ‚nie rozumiemy’ z dyskutantem. Gdyż są ludzie wrzucający nazizm i komunizm do jednego worka i przypisują go lewicy. I w ogóle są różne inne śmieszne przypadki dyskutantów. Wezmę zeszyt z wos-u, a na dokładkę może internetowy słownik PWN i jeszcze w Wikipedii znalazłem potrzebne informacje (co by być pewnym, że nauczyciel mnie nie okłamał – bo i tak twierdzili co poniektórzy).
Konserwatyzm – przekonanie iż podstawą ładu społecznego jest silne państwo i trwała rodzina. Konserwatysta, to człowiek, który nie lubi zmian, jest przywiązany do tradycji.
Liberalizm – (od łacińskiego słowa „liber” czyli „wolny”) – wolność ta powinna się wyrażać przede wszystkim w możliwości prowadzenia działalności gospodarczej bez ingerencji państwa i nieskrępowanym prawie korzystania z posiadanych prywatnie dóbr. Liberał twierdzi, że religia i życie rodzinne są wyłącznie prywatną sprawą człowieka.

Z tego wynika: jestem zdecydowanie liberałem.
Konserwatyzm przypisuje się prawicy. Liberalizm lewicy.
Z tego wynika: mam poglądy lewicowe.
Dla mnie to jest jasne i niezbyt skomplikowane.
Powiedziałbym nawet, że mam poglądy skrajnie lewicowe (ALE te moralno-obyczajowe, dotyczące człowieka mam na myśli: człowiek jest tak maksymalnie wolny jak tylko może być, pod warunkiem, że nie krzywdzi swą wolnością nikogo innego).
Natomiast jeśli chodzi o gospodarkę, to… no co będę ukrywać – niewiele jeszcze wiem na ten temat, więc się nie wypowiadam. Z resztą uważam, że w żadnym państwie nie może być dobrze gdy się przede wszystkim nie szanuje człowieka.
Może dodam jeszcze czyjąś wypowiedź z jakiegoś forum: zwróć uwagę na to, że w Polsce o lewicowości/prawicowości danej opcji politycznej nie przesądza bynajmniej jej stosunek do problemów gospodarczych, ale to jak zapatruje się na rozmaite drugorzędne problemy natury moralno-historyczno-obyczajowej. – i dlatego ustawiam się po lewej stronie.
Wydaje mi się, że prawica ma trochę poprzestawiane wartości :/ no bo eutanazja nie, a kara śmierci tak. Dla mnie to jest bez sensu, a oni się jeszcze do Boga odwołują… No bez przesady! Ich chrześcijański Bóg nie dopuszcza kary śmierci! Nie rozumiem jak można być za karą śmierci, a przeciw eutanazji. To znaczy zabić kogoś w zemście jest ok, ale ulżyć w cierpieniu pragnącemu śmierci człowiekowi to już nie? Oczywiście każdy może być za karą śmierci (i to nawet rozumiem), ale ja jestem przeciw.
Poza tym, to chyba zrozumiałe, że chcę by mnie w parlamencie reprezentował ktoś o podobnych poglądach, wtedy jest szansa, że podejmie taką decyzję jaką ja bym podjął – i o to przecież chodzi. Czyż nie na tym polega demokracja?
Podstawy omówione, wracam do wyborów. Najpierw parlamentarnych.
PO mi jakoś nie odpowiada. Wszelkie prawicowe też nie (rozumie się samo przez się po wstępie). Głosowałbym może na Demokratów, ale mają nie za duże szanse. Z resztą żadna z tych co to bym je poparł nie ma za dużych szans, no ale nic, nie będę przecież z tego powodu głosować na jakąś, na którą głosować nie mam ochoty.
Ale pozwolę sobie jeszcze skomentować co nieco :>
Dn. 12.09 oglądałem dwie audycje komitetów wyborczych. Polska Partia Narodowa zaprezentowała (IMHO) poziom poniżej dna. W pierwszym wystąpieniu nie zaprezentowali nic, jakiś koleś w pozłacanym łańcuchu na szyi (to chyba był Bubel, ale mogę się mylić… btw. nazwisko ma całkiem pasujące…) pokrytykował tylko trochę gazet i innych kandydatów podsumowując wielce wymownym zdaniem: „Dobierzemy się im do dupy!” – i już samo używanie słów powszechnie uznawanych za obraźliwe w kampanii wyborczej uważam za – delikatnie mówiąc – nie na miejscu. W wystąpieniu drugim nawijali tylko jak ważny jest rozwój sportu (dziwne skojarzenia mam… coś jakby Hitler o tym samym mówił?) podsumowując stwierdzeniem „A kto się ze mną nie zgadza…” i tutaj obrazek boksera z gestem boksującym – bez komentarza to pozostawię.
Wystąpienia NOPu w tv nie widziałem, ale jakżebym mógł nie obejrzeć czegoś tak ciekawego, więc ściągnąłem sobie z netu ich filmik. Ekhm… cytuję: „Odrzucamy koncepcję społeczeństwa tolerancyjnego (…) Objęcie homoseksualistów, narkomanów itp. programem specjalnej opieki medycznej mogącej przywrócić ich na łono zdrowego społeczeństwa. Oto środek na rozwiązanie tego problemu.” i w tym momencie wisi sobie stryczek… zaraz potem mówią o przestępcach co prawda, ale do czego ten stryczek był? Dwuznaczna sytuacja, a mnie się wydaje, że wiem do czego był…
Tylko raz zaskoczyły mnie odpowiedzi Borowskiego na pytania: „Czy jesteś za liberalizacją ustawy aborcyjnej?” odpowiedział: „Tak”, a na pytanie: „Czy jesteś za legalizacją eutanazji?” odpowiedział: „Jeszcze za wcześnie by o tym mówić”. Z tego wynika, że eutanazja wzbudza więcej kontrowersji, co jest dla mnie trochę niezrozumiałe, bo w czym gorsza jest śmierć na życzenie od pewnej formy morderstwa? Akurat moim zdaniem ustawa aborcyjna jest dobra taka jaka jest (no chyba, że nie jest przestrzegana, ale to już inna sprawa). Ale broń Boże nie mam pretensji do Borowskiego – odpowiedział tylko zgodnie z nastrojami społeczeństwa.
A teraz czas na wybory prezydenckie.
Co to za kraj gdzie Kaczor i Donald walczą o władzę? – zasłyszane ;)
Inna historyjka – z kabaretu: „Na wyborach mamy Polski Disneyland: jest Kaczor, jest Donald i Myszka Mikke!” buehehe, myślałem, że padnę :P
Pan Tusk denerwuje mnie swoją kampanią: „PREZYDENT TUSK” – mało rzeczy tak bardzo mnie wkurza jak taka przesadna pewność siebie :[
Pan Kaczyński nie wymaga komentarza, ale może jednak skomentuję: nie wyobrażam sobie jak człowiek łamiący prawo (i to nie byle jakie prawo bo samą Konstytucję!) może zostać prezydentem! Paranoja.
Pan Cimoszewicz niestety zrezygnował (a może i dobrze, przynajmniej z czystym sumieniem mogę zagłosować na Borowskiego jak chciałem od początku).
Leppera może przemilczę.
Z moich obserwacji wynika (zaznaczam, że to już nie moje przypuszczenia, tylko autentyczne obserwacje), że ludzie za mało interesują się polityką. Nie będę krytykować, bo każdy ma prawo się nie interesować, jednak trochę to jest smutne, bo od polityki zależy nasza przyszłość! I dla mnie to jest ważne. Nie chciałbym żyć w kraju gdzie do władzy dostał się taki Bubel dla przykładu (z resztą 22.09 śniło mi się, że żyję w państwie totalitarnym… relacja tu dla zainteresowanych jak było „wspaniale” :/ ). A ponieważ muszę jeszcze przynajmniej 3 lata wytrzymać w tym kraju, to wolałbym żeby ten okres jakiś znośny był ;) A z drugiej strony skoro ludzie się ni trochę tym nie interesują, nie mają pojęcia co jaka partia zakłada ani nic, to może lepiej żeby nie szli na wybory. Bo często ludzie kierują się tym, że jak teraz rządziła lewica i jest źle, to zagłosują na prawicę (żeby trochę inni porządzili). A co jak i prawica zawiedzie? To zagłosujemy znowu na lewicę i tak będziemy się „przerzucać” władzą? Chyba nie o to chodzi. Ja tam chcę przede wszystkim żeby mnie w rządzie reprezentowali ludzie o podobnych poglądach, bo przecież o to chodzi.
A swoją drogą… Boże, gdzie te czasy kiedy „dorośli” byli autorytetami ;) hehe… teraz się okazuje, że będę nawet chyba inaczej głosować niż rodzice :P A z sąsiadką gotowy byłem się kłócić, bo ona – trzymacie mnie – głosuje na Kaczyńskiego :P
Wnioski:
– z okazji zbliżających się wyborów nadużywam stwierdzeń „ten człowiek ma coś z garem” oraz „skąd się biorą takie młoty?”
– śnią mi się jakieś koszmary o obozach czy więzieniach dla przeciwników politycznych :P

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.