# 320

Spędziłem weekend w Zielonej Górze. Średniofajnie. W ogóle od ‚jakiegoś czasu’ nie jestem już nawet patriotą lokalnym – Zielona mi zbrzydła ;)
Zastanawiałem się jak powinien wyglądać mój dom/mieszkanie żebym czuł się tam dobrze, żeby dało się tam mieszkać. I doszedłem do wniosku, że moje mieszkanie musi mieć: tv+satelitę+wideo, odtwarzacz cd (np. wieżę), duże łóżko (i pościel taką no… flanelową, bo jak się od 14 lat pod taką śpi, to nie idzie pod inną – chyba właśnie odkryłem czemu poza domem jakoś źle mi się sypia), no i oczywiście toster :P Jeśli chodzi o wystrój, to nie za jasny (myślę, że ściany w stalowym kolorze byłby idealne, boazeria też jest ok, bo w domu tak mam), nie lubię bezsensownych obrazów za to wisieć muszą przynajmniej 4 plakaty (bo tyle mam ulubionych). Aaa… no i lubię też duże łazienki i koniecznie z oknami.
Edit: oczywiście, że musi być komputer z netem, to wspominać chyba nie muszę ;)
Dlaczego o tym myślę… no bo kiedyś się wyprowadzę, i już bliżej niż dalej jest ten moment.
Gdybym w sobotę wygrał 3 mln. w totolotka to:
– od razu rzuciłbym szkołę
– przeprowadziłbym się do Krakowa, gdzie od przyszłego roku studiowałbym religioznawstwo
– kupiłbym sobie samochód
– zmieniłbym sobie telefon na Sony Ericssona K750i, a kto wie… może na jakiś jeszcze lepszy
– zacząłbym leczenie
I pewnie jeszcze mógłbym tak wymieniać… i kto powiedział, że pieniądze szczęścia nie dają?!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.