# 338

W googlach w ogóle nie ma ciekawej grafiki :( godziny spędziłem na przeszukiwaniu czeluści internetu i nic powalającego nie znalazłem, zrobiłem więc taki szablon tylko dlatego, że bardzo chciałem zrobić sobie sam jakiś świąteczny.
Ten nowy samochód jest piękny :) a starym już nawet jechałem pierwszy raz sam (ktoś musiał drugi samochód do domu dowieźć) i… fajnie było :P Bo prowadzenie samochodu, to uczucie nie dające się z niczym porównać ;)
Szał przedświątecznych sprzedaży trwa ;) dziennie wysyłam średnio 3 przesyłki. Maili w skrzynce odbiorczej mam 27, a w koszu 120 (to wszystko od 8 grudnia…), ale przynajmniej handel idzie ;) ale nie tylko sprzedaży, bo też kupna :P Mama sobie wymyśliła jakieś filiżanki i prezent dla babci, a tata radio do samochodu i felgi (akurat teraz? kiedy nie wiem co, gdzie, jaki i do czego który e-mail i od kogo…). Ja też sobie coś kupiłem – wypatrzyłam „Uciekiniera” Kinga tanio (to się nie ma nad czym zastanawiać, takie okazje trafiają się raz na kilka miechów żeby kupić książkę za mniej niż 7zł). Ale też wylicytowałem mój wymarzony telefon! No bo patrzę – cena korzystna, to łapię za telefon i dzwonię do gościa (no wypada zadzwonić przy takich drogich przedmiotach i choć przez telefon pogadać). Wszystkiego się dowiedziałem, to kupiłem. I teraz się kurcze denerwuję :P No bo niby nie ma podstaw – facet choć średnio dużo komentarzy, to jednak większość za telefony w podobnych cenach, więc wygląda na uczciwego. Proponuje odbiór osobisty, więc też powinno być ok. Ale kurcze ta cena wydaje mi się za korzystna :P (no niby nie cały zestaw: brak kabla, płyty z softem, słuchawek… ale to są przecież drobiazgi). Cóż, pewny będę jak go już dostanę i przetestuję.
—–
Trochę o nas (czyli o facetach): tutaj – to jest wszystko PRAWDA, to NIE JEST śmieszne, bo tak właśnie jest. I zapamiętajcie proszę – my jesteśmy prości :P Ja na prawdę nie rozumiem dlaczego ktoś mi mówi: „To nie możesz się domyślić?” – no nie mogę! Bo nie jestem Duchem Świętym! I nie potrafię też ocenić czy ktoś w czymś wygląda dobrze czy nie, więc proszę sobie darować takie pytania ;) To są chyba dwie najważniejsze rzeczy.
Podobno mężczyźni zapalają zapałkę pocierając ‚od siebie’, a kobiety ‚do siebie’. Faktycznie zapalam ‚od siebie’, bo inaczej nie umiem, ale znam mężczyzn, którzy zapalają tylko ‚do siebie’, więc to się akurat nie sprawdza.
Podobno mężczyźni patrząc na podeszwy swoich butów podnosi nogę ‚do wewnątrz’ (tak przed sobą), a kobieta ‚na zewnątrz’ (do tyłu). To chyba faktycznie się sprawdza.
Podobno kobiety nigdy nie siadają z nogą założoną na nogę w taki sposób, że kostka leży na kolanie. Nie wiem, nie zwróciłem uwagi. Jak tak zakładam – inaczej nie umiem.
Podobno ideałem byłby mężczyzna z przewagą cech kobiecych. Albo krzyżówka kobiety z mężczyzną. Bo nie na darmo ludzie łączą się w pary męsko-damskie (zazwyczaj). Tak ostatnio słyszałem.
To nic dziwnego, że ja jestem bi skoro sam w sobie jestem krzyżówką ;)
Choinkę ubrałem na czerwono – zielony. Bo taki mix nigdy na pewno nie przyszedł by mi do głowy, a uznałem, że ciekawy. Dzięki Kocico za pomysł :*

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.