# 371

Ostatnio mnie (między innymi mnie) ktoś podsumował: „(…) Ale ok… Ona jest waszą bohaterką i cierpiętnicą narodu bo pokazała kawałek ciała… Jacy niektórzy mężczyźni potrafią być płytcy i słabi… dlatego mężczyznami zawsze (prawie zawsze) rządziły kobiety, bo maja pewien atut i as w rękawie w postaci ciała… to przykre.” – znaczy typowy facet jestem ;) Ale jeszcze mnie nikt nie ochrzaniał za męski punkt widzenia :P przyznam, że trochę mnie zatkało ;)
[chodziło o niesłusznie (moim zdaniem) wyrzuconą ze szkoły uczennicę za sesję w Playboyu]

A czasem przeginam, no przeginam już z tymi podtekstami tu i tam :P
Kolejny czyjś cytat z forum: „Lex* jak tu wpadnie to będzie snuł nie takie jak trzeba myśli :lol:”. :D
Grabię sobie, oj grabię ;) ale fajnie jest trafić na ludzi 'nadających na tych samych falach'. A jakie fajne przysłowia można poznać: „Czy chłopak czy dziewczynka, seks działa jak witaminka!”
dobre, dobre! :D
/ * – znaczy ja, jakby jeszcze ktoś nie wiedział ;) /

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.