‚Dr Quinn’

Znowu będę o telewizji ;) No bo dziś w „Dr Quinn” była poruszona kwestia homoseksualizmu.
Normalnie ten serial, to powinni wszyscy obowiązkowo oglądać! ;) A tak poważnie… ten serial jest po prostu zajebiście genialny! No genialny. Zawsze w idealny sposób porusza dane problemy i zawsze IDEALNIE ukazuje to jacy są ludzie. I tacy są, dokładnie tacy choć to realia z przed 150 lat. Ludzie nic się nie zmienili tylko czasy się trochę zmieniły. Dokładnie tak samo się zachowują choć w odniesieniu do innych rzeczy/sytuacji (bo wiadomo, że wiedza jest na wyższym poziomie).
Ale też pokazuje, że nikt nie jest idealny. A także to, że wśród tych niby przeciwnych, nietolerancyjnych itp. prawie zawsze znajdzie się ktoś, kto jednak akceptuje/rozumie. Zazwyczaj każdy problem rozumie/akceptuje ktoś inny (ale jednak ktoś jeszcze oprócz tytułowej bohaterki).
I pokazuje też, że nawet ludzie, którzy sami doświadczyli nietolerancji, później też trafiają na coś, czego nie tolerują. Choć wydaje się, że gdy ktoś sam padł ofiarą nietolerancji, to powinien to zrozumieć i być inny, to jednak nie jest… Chyba ludzie po prostu czasem nie uczą się na własnej krzywdzie.
W dzisiejszym (wczorajszym, znowu po północy piszę) odcinku przyjechał do miasteczka ten poeta Walt Whitman i przypuszczali, że jest homo. Podobało mi się zdanie:
” Jest tym samym człowiekiem co przedtem tylko ludzie patrzą na niego inaczej.”
A najbardziej:
„Są rzeczy, których nic nie zmieni, więc powinniśmy się nauczyć je akceptować.”
***
„Sposoby na homo propagande” – niezłe :lol:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.