18.12.2009r. (+ edit z 20.12)

Co za beznadziejna pogoda. Yhy, tak, zima jest zajebista. Mimo rękawiczek odmroziłem sobie ręce, nogi w sumie chyba też. Akurat dziś musiało przymrozić…
No ale mam:

jeszcze boli :D nie no, żartuję, już nie, ale bolało! :P Znaczy jak zaczął, to sobie pomyślałem, że to z pewnością mój ostatni tatuaż ;) ale tak teraz… to już nie jestem pewien :D Ale póki co cieszę się tym, jest piękny! :))) Trochę się martwiłem jak wyjdzie (bo to nie jest jakieś ogólnopolskiej sławy studio), ale to co widziałem w necie wyglądało w porządku, więc się im oddałem ;) Ból jest taki jak… jak przy poprawce jedynki :D (jasne, wtedy chirurg mnie znieczulił ale i tak czułem właśnie taki podobny ból), albo jak przy zastrzyku, tylko tak jakby ktoś jeszcze rył tą igłą :D Ogólnie trwało to godzinę i licząc mydło i maść/krem do pielęgnacji, zmieściłem się w 200zł.
Kolejne małe marzenie spełnione ;)
Wzór… o takim myślałem już parę lat temu, tylko tamte kostki gdzieś mi wcięło, ale to i dobrze, bo te są ładniejsze. W wyborze nie kierowałem się znaczeniem, ale wiem jakie znaczenie mają takie tatuaże, takie i znaczenie też mi się podoba :) A może kieeedyś dorzucę sobie do tego karty i bile, się zastanowię ;)

Dorzucam artykuł o tatuażach, fajny. I chyba coś w tym jest…
'Ciało zranione tatuażem'

Edit (20.12): tak sobie jeszcze myślę, w kontekście tego artykułu, to chyba rzeczywiście jest trochę jak samookaleczenie (tylko ładne ;) )… bo uczucie przy tatuowaniu jest zapewne podobne jak przy cięciu się, tak sobie to wyobrażam… („Im więcej kolczyków i tatuaży na ciele, tym większe cierpienie, z którym przyszło się zmierzyć ich właścicielowi. Są zatem swego rodzaju publicznym komunikatem na ten temat.”)
Tak czy inaczej i tak jestem podjarany cały czas :D to takie fajne mieć taki piękny obrazek :P („Kolczyki i tatuaże podnoszą samoocenę i poprawiają samopoczucie. Dzięki temu przyczyniają się do uzyskania równowagi człowieka w jego czasoprzestrzennym otoczeniu.”)

***
A jak już tak skanuję, to jeszcze ten bardzo lubię, aż sobie zostawiłem :D
'Dręczony przez seks 1/2'
'Dręczony przez seks 2/2'

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.