#1007

Przed chwilą doszedłem do wniosku, że ani nie jestem lepiej przystosowany do życia niż większość ludzi ani – już na pewno nie – gorzej.
Oto jak doszedłem do tego wniosku.

Temat na pewnym forum: „ACTA a sprawa polska”

wpis1: „Mam pytanie-czy w związku z tym,że na pewno dojdzie do ratyfikacji owej umowy,będziemy zmuszeni do usuwania z forum wklejonych linków,cytatów,zdjęć (które nie są nasze-choćby awatarów)i innych podobnych treści ?
Czy ktoś może mi to wyjaśnić ?”

wpis2: „hahah ..nie wiem sama .. ja swojego chomika zniszczylam .. ponoc i tak ten portal znaczy chomik ma byc zniszczony ..”

aha, to są posty gdzieś z 25.01

W sumie to mi się nawet komentować nie chce, bo to (przynajmniej do mnie) mówi samo za siebie :D

W jednym się zgadzam ze zwolennikami teorii spiskowych – ludzie łykną wszystko co im się poda. „Mam pytanie..”, „czy ktoś może…”, „ponoć…” – zero samodzielnego myślenia/czytania.
W sumie co mnie to powinno obchodzić? Jak komuś nie żal było usunąć swojego chomika z powodu jakichś domniemywań, to cóż mnie to obchodzi. Może. Ale troszeczkę mnie przeraża, bo przecież ci ludzie, nawet jeśli jeszcze nie teraz to za 2-4 lata będą… no nie wiem, ale pewnie studiują, więc urzędnikami? psychologami? pół biedy jak sprzedawcami bo tam nie trzeba chyba za dużo myśleć samodzielnie, ale gorzej jak to będzie bardziej odpowiedzialny zawód. Troszeczkę mnie przeraża, że w jakiejś dziedzinie życia mogę być kiedyś zależny od kogoś, kto tak totalnie nie potrafi się odnaleźć.
To nie tylko to i ACTA, to też inne zagadnienia, o których już pisałem. Zwłaszcza na jednym portalu jak widzę matki, często wielodzietne, które nie potrafią pisać w języku polskim (w czytelny sposób), to mnie podobne uczucie bierze.
I najczęściej ci wszyscy ludzie mimo to są gotowi czerpać z życia garściami, dlaczego ja nie miałbym? Ja przynajmniej zdaję sobie sprawę ze swoich braków. Pewnie nie jestem lepiej od nich przygotowany do życia, bo ja mam deficyty w innych dziedzinach (jak choćby pewnosć siebie). Ale przyglądając się temu wszystkiemu muszę chyba obiektywnie przyznać, że mogło być ze mną dużo gorzej ;)

***
„Walczyłam o siebie codziennie” – ciekawy artykuł o Michalinie Manios (poza tym na tym zdjęciu naprawdę ślicznie wygląda :P ladnie jej w takich włosach).

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.