Po drugiej stronie…

Miałem dziś taką sytuację w pracy: woła mnie kolega obok, bo przyszedł ktoś (no a on nie rozumie). Ten ktoś – nie wiem czy to była kobieta czy mężczyzna, męskie ubranie lecz lekko widoczny biust, krótkie siwawe włosy, głos… nie wiem, chłopięcy? Mojego wzrostu lecz na pewno po trzydziestce albo czterdziestce. Ja obstawiam, że to był k/m, może nieuświadomiony :P Szukał adresu (którego nie znaliśmy), powiedziałem żeby zapytał innych (miałem na myśli, że na drugiej hali może był jeszcze szef albo ktoś inny by wiedział), odchodząc machnął w podziękowaniu – też męski gest.
Powiedziałem: „zapytaj innych” zamiast „niech Pani/Pan zapyta innych”… hmm, nawet ja zwróciłem się do kogoś na „Ty” tylko dlatego, że młodo wyglądał :/ na ogół mi się to nie zdarza, ale… a propos poprzedniej notki – niepoważny (młody) wygląd :/
A tak btw. – transi są wszędzie ;)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.