#1068 Książki przeczytane w 2012

Zakupiłem sobie dziś dwie książki:
allegro.pl/drugie-oblicze-wojny-kazimierz-korzeniewski-i2889002234.html
allegro.pl/janusz-karwacki-zycie-wsrod-smierci-i2841755971.html
bo ceny zachęcające a na tytuły od dawna poluję. A sprzedawane obecnie przeze mnie (bo to jednak nie książki, które koniecznie muszę kolekcjonować, więc odsprzedaję po przeczytaniu) też zeskanuję – a co tam, nie jest to znowu tak pracochłonne, a dobrze jest mieć („Listy spod morwy”, „Uspokoić sen”). Więc będę mógł podzielić ebookiem :> ale coś za coś! :P W zamian chcę też coś niedostępnego w necie :> skoro ja mogę zeskanować, to inni też mogliby coś z siebie dać :P (o, np. „Refren kolczastego drutu” – tego to nawet w wersji papierowej nie sposób obecnie chyba zdobyć…).

Noo ale nie o tym miała być ta notka. Chciałem sobie wkleić listę przeczytanych w tym roku książek. Mam to co prawda na goodreads, ale skoro już zrobiłem ją na potrzeby forum, to niech będzie i tutaj.

Według dat zakończenia czytania danych książek:

Styczeń:
1. Jak żyć w małym mieszkaniu – Robinson, Heath
2. Prawda i Piękno – Prabhup?da, A.C. Bhaktivedanta Swami
3. Blaze – King, Stephen
4. Być człowiekiem – Bosmans, Phil
5. Największy w historii sekret robienia pieniędzy – Vitale, Joe
6. Transerfing rzeczywistości Tom 6: Sprawca rzeczywistości – Zeland, Vadim
7. Tajemniczy Ogród – Burnett, Frances Hodgson

Luty:
8. Hipnotyczny Marketing – Vitale, Joe
9. Po zachodzie słońca – King, Stephen
10. Diabelski kandydat – Masterton, Graham
11. Proś a będzie Ci dane – Hicks, Esther
12. Undefeated Love – Simpson, John (eng)
13. Potęga teraźniejszości – Tolle, Eckhart
14. Uciec przed koszmarem – Masterton, Graham

Marzec:
15. Boska matryca – Braden, Gregg
16. Poczwarka – Terakowska, Dorota
17. Jak być egoistą. Czyli jak żyć szczęśliwie, nawet jeśli innym to się nie podoba – Kirschner, Josef
18. Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec czyli Czego bogaci uczą swoje dzieci na temat pieniędzy i o czym nie wiedzą biedni i średnia klasa – Kiyosaki, Robert

Kwiecień:
19. Kwadrant przepływu pieniędzy. Poradnik bogatego ojca. Jak osiągnąć finansową niezależność – Kiyosaki, Robert
20. Twórcza moc myślenia – Tepperwein, Kurt
21. Festiwal Strachu – Masterton, Graham

Maj:
22. Wędrówka dusz: Studium życia pomiędzy wcieleniami – Newton, Michael
23. Sztuka spania i wstawania. Jak spać mniej a mieć więcej energii w ciągu dnia – Karbowski, Mateusz
24. W jego dłoniach – Blau, Marthe
25. Żyć 150 lat. Prawda czy fikcja? – Zambrzycka, Bożena

Czerwiec:
26. Anus Mundi – Kielar, Wiesław
27. Podążaj za marzeniami – Śmigielski, Arkadiusz

Lipiec:
28. Uprowadzone – Lunnon, Charlene
29. Zniszczone Dzieciństwo – Keenan, Shy

Sierpień:
30. Ręka mistrza – King, Stephen
31. Byłem fryzjerem katów – Seweryn, Józef
32. Czarna Bezgwiezdna Noc – King, Stephen
33. Skrzywdzona – Glass, Cathy

Wrzesień:
34. Przeznaczenie dusz: Nowe badania nad życiem pomiędzy wcieleniami (t.1) – Newton, Michael
35. Urodziłem się Pewnego Błękitnego Dnia – Tammet, Daniel

Październik:
36. Przeznaczenie dusz: Nowe badania nad życiem pomiędzy wcieleniami (t.2) – Newton, Michael

Listopad:
37./38. Jak przestać się martwić i zacząć żyć – Carnegie, Dale (x2)
39. Jak zadbać o własne szczęście – Ellis, Albert
40. Siła – Byrne, Rhonda
41. When You Can Walk On Water, Take The Boat – Harricharan, John (eng)
42. Tarot a karma – Chrzanowska, Alicja

Grudzień:
43. Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz – See, Lisa

Do tego dwie książki nie ujęte w spisie (bo ebooki bez ISBN), czyli powiedzmy 45 książek przeczytanych w tym roku i też już raczej mogę rok podsumować. Niestety nie udało się przeczytać 52 :( Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle że czytam poza tym duuużo blogów oraz udzielam się na kilkunastu forach co najmniej ;)
To też chyba pierwszy rok, w którym przeczytałem więcej ebooków niż tradycyjnych książek (dużo więcej, jakieś 3/4 to ebooki, tak mi wyszło…)

Ale na rok przyszły nie zakładam że przeczytam nawet tyle, cóż, życie :( Ale szczerze powiedziawszy chcę trochę uważniej i świadomie wolniej czytać książki. Chociaż nie tak – chętnie bym czytał tą minimum jedną tygodniowo, tylko jak się spędza w pracy 9 godzin (dojazdu nie licząc), siedzi w necie 5 godzin, ogląda tv czy coś innego powiedzmy tylko 2 godź., samemu gotuje itp… to już za wiele czasu na czytanie nie zostaje ;)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.