#1103 – o dyskusjach

Wczoraj przyjaciółka podesłała mi linka: l-userpic.livejournal.com/72787169/14684786 …a ja potem zacząłem dyskusję :D Bo avek jest owszem zabawny, ale… np. krewetka jest nieaktualna ;) Tyle wiem, a nie wiem jak reszta zakazów ale skoro krewetka jest nieaktualna, to te inne też mogły zostać zniesione i zostaniemy bez argumentów. Nie przekonuje mnie, że to ma być anegdotyczne, bo jeżeli ktoś jest niewierzący i Biblia nie stanowi dla niego żadnego wyznacznika, to kwestii grzeszności homoseksualizmu w ogóle nie ma – w związku z czym te „argumenty” nie są mu potrzebne. Jeżeli natomiast dla kogoś Biblia jest ważna i jest on np. jeszcze do tego oblatany w cytatach, to może te argumenty zmiażdżyć.
Dla przykładu odniosę się do tych krewetek, bo sam się kłóciłem ze Świadkami Jehowy (wtedy jak spotykaliśmy się regularnie) że można wszystko jeść, nie mogę więc teraz obstawać przy zdaniu, że nie można :D A poważnie, to np.:

„Mateusza 15: 10 Potem przywołał do siebie tłum i rzekł do niego: „Słuchajcie i chciejcie zrozumieć. 11 Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym”. 12 wtedy przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: „Wiesz, że faryzeusze zgorszyli się, gdy usłyszeli to powiedzenie?” 13 On zaś odrzekł: „Każda roślina, której nie sadził mój Ojciec niebieski, będzie wyrwana. 14 Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną”.
15 Wtedy Piotr zabrał głos i rzekł do Niego: „Wytłumacz nam tę przypowieść!”. 16 On rzekł: „To i wy jeszcze niepojętni jesteście? 17 Nie rozumiecie, że wszystko, co wchodzi do ust, do żołądka idzie i wydala się na zewnątrz. 18 Lecz to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to czyni człowieka nieczystym. 19 Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe świadectwa, przekleństwa. 20 To właśnie czyni człowieka nieczystym. To zaś, że się je nie umytymi rękami, nie czyni człowieka nieczystym”.

– czyli żadne pokarmy nie są nieczyste (a jest tego więcej: Dz 10,13-16; Rz 14,14; Kol 2,20-23; 1 Tm 4,4; Tt 1,15; Hbr 9,10)

Innymi słowy: jak najbardziej jestem za tym aby pokazać wierzącym bezzasadność uważania homoseksualizmu za grzeszny, ale ja szukam prawdziwych argumentów :P i jak skwitowałem:
„to żadna przyjemność przekonać do czegoś niewierzącego ;) Ja staram się wierzącym pokazać, że Biblia nie potępia homoseksualizmu! :P Bo jak trafię na wierzącego, a nie będę się posługiwał tym w co on wierzy to w ogóle nie mamy o czym rozmawiać ;) ale przede wszystkim to chodzi mi o to… że po co w takim razie robić takie avatary, grafiki czy teksty? z cytatami z Biblii dla niewierzących? ;) Bo zawsze mi się wydawało, że to ma wierzącym pokazać absurd w tym w co wierzą.”

W każdym razie potem przypomniałem sobie o książce, której poszukuję, sprawdziłem na Allegro (nigdy wcześniej jej tam nie było) i tadam! Wczoraj była, za jedyne 18zł, oczywiście od razu kupiłem! Tak, to ja kupiłem tą książkę: kultura.onet.pl/(…)co-biblia-naprawde-mowi-o-homose… i normalnie podjarany jestem jak wtedy kiedy udało mi się upolować „Z Auschwitzu do Belsen” bo ta wydaje mi się równie rzadka :P Chociaż pewnie najważniejsze jej fragmenty już czytałem ;) Btw. kolejny całkiem fajny artykuł na Pardonie: „Szok! Biblia wcale nie potępia gejów?” (szok to jest że na takiej stronie zdarzają się dobre teksty :D ).

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.