#1116 – może czas się przenieść? / diagnostyka ZA

Jakiś czas temu ubolewałem, że nie ma odpowiadającego mi serwisu blogowego (co może być ważne patrząc na awarie pingera :/ ), a dwa dni temu przywitał mnie w skrzynce mail o planowanych nowościach na mylogu :) To bardzo pozytywna wiadomość, bo mylog to zdecydowanie najlepszy obecnie serwis blogowy (z resztą już od dawna, od dawna miał więcej opcji niż choćby blog.pl ale byłem do niego przywiązany), tylko przez ostatnie miesiące wyglądał na nieco zaniedbany i pojawiły się obawy że może administracja odpuściła… Ale skoro planowane są tak duże nowości, to dobry znak! Bo przyznam, że pinger chyba mi się nudzi – tzn. to nigdy nie był serwis blogowy z prawdziwego zdarzenia – na to ma za małe opcje edycji :P (a to moje kryterium :D ) i nigdy tego nie ukrywałem, ale po prostu chciałem tu pisać, tak bardziej luźno i niezobowiązująco. Ale ten okres chyba mija i znów chcę coś spójnego tworzyć ;) Od jakiegoś czasu myślę sobie, że na „prawdziwym” serwisie blogowym mógłbym tak trochę bardziej… no uporządkować to co już napisałem. Niby na moim starym blogu są tagi ale jakbym trochę bardziej tematycznie i opisać to mógł (ale tak konkretnie, np.: „tutaj pisałem o pierwszej rozprawie, tutaj o drugiej” – i bezpośrednie linki do notek), to może by się jeszcze nawet komuś przydało (mam na myśli np. kwestie związane z leczeniem), poza tym jakieś inne absorbujące mnie dziedziny o których od czasu do czasu piszę (minimalizm, rozwój duchowy, rozwój osobisty) też w ten sposób mógłbym sobie oddzielić, a mylog ma możliwość dorobienia podstron. No ale zobaczymy. Może na roczek pisania tutaj się przeniosę ;)

Zaklepałem sobie ten urlop, jeszcze tylko muszę umówić się na termin na tą diagnozę pod kątem Aspergera (i modlić się żeby akurat też nie mieli urlopu). Jak już to zrobię, to cóż… pozostaje jeszcze jedna kwestia: jak o tym powiedzieć mamie. W czym problem? No w tym, że ona się pewnie zaraz zestresuje że „znów” coś mi dolega ;) Nie mówiłbym jej wcale (przynajmniej do czasu otrzymania diagnozy, bo przecież może się okazać, że nie mam ZA, więc sprawy w ogóle by nie było), ale dobrze jest jak rodzic też uczestniczy w diagnozie (chodzi o wspomnienia z dzieciństwa). Tylko się właśnie zastanawiam jak delikatnie podejść do tego tematu…
Btw. ostatnio tak jakoś sama przypomniała mi z dzieciństwa – jak kazałem sobie w kółko czytać tą samą książeczkę i podobno nawet umiałem ją na pamięć. Ogólnie jak się tak zastanowić, to często powtarzanym przeze mnie wyrażaniem było: „jeszcze raz!” :P (żeby mi jeszcze raz śpiewać, czytać…), czyli duża powtarzalność (ale zawsze myślałem, że to jest normalne). Obsesyjne zainteresowania w dzieciństwie też by się zgadzały. W tej chwili takowych już nie mam, ale to podobno może zanikać z wiekiem (szkoda, bo gdybym nadal miał to może miałbym choć zawód w tym kierunku).
Ale jak tak czytam sobie inne kryteria:
„Rytuałami bywają: poruszanie się zawsze tą samą drogą (np. do szkoły)” – ale skąd mam wiedzieć, czy to ZA czy natręctwo (u mnie było)?
„Większość dzieci z ZA nie lubi gier i zabaw zespołowych, co też nie przydaje im atrakcyjności w oczach rówieśników.” – pisałem jak nie znosiłem tego już w przedszkolu…
„Kolejnym aspektem wyglądu osób z ZA są często obserwowane trudności z utrzymaniem higieny oraz skłonność do niestarannego ubioru. Związane jest to na ogół z trudnością w rozumieniu norm społecznych. Osoba z ZA może nie rozumieć, że otoczenie nie akceptuje ludzi zaniedbanych, brudnych i niestarannie ubranych.” – to też jest ciekawe. I równie trudne do zdefiniowania. Czy moje nie dbanie o ubiór w przeszłości wynikało z TS czy z ZA?
„Dzieci z ZA bardzo często nie tolerują nawet najmniejszych zmian w najbliższym otoczeniu. Denerwują się gdy przestawia się ich rzeczy” – czy ja wiem czy nie toleruję zmian… Ale o przestawianiu rzeczy to też już wielokrotnie pisałem :D i nie będę po raz kolejny, bo ciśnienie mi skacze jak sobie przypominam A. jak bierze książkę z mojej półki i nie odkłada jej na to samo miejsce :D

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.