#1157 – ‚Noc oczyszczenia’

Parę dni temu obejrzałem sobie film „Noc oczyszczenia” (tak, obejrzałem mimo braku czasu, ale jak o jakimś filmie myślę 3 dni pod rząd, to znaczy że nie będę miał spokoju dopóki nie obejrzę, a tak było w tym przypadku – usłyszałem o tym filmie i nie chciał dać mi spokoju, więc musiałem obejrzeć).
Opinie ma raczej negatywne, a noty raczej niskie… a ja się nie wypowiem o stronie technicznej, bo po prostu zupełnie nie zwróciłem na to uwagi. Ja zupełnie inaczej podszedłem do tego filmu…
Miałem gulę w brzuchu przez cały seans, to nie musiał być horror, nie czułem się jakbym oglądał film tylko raczej jedną z możliwych wizji przyszłości i to było tak przerażające.
Fragment wypowiedzi z forum:

“Hipotetycznie gdyby taka sytuacja miala miejsce i jednej nocy ktos stracilby bliskich i wszystkie dobra na ktore pracowal cale zycie z rak znanych mu ludzi, nie sadze aby czekal caly rok i usmiechal sie milutko do sasiadow ktorzy mu to zrobili. Po jednej takiej nocy mozna by w 99% zalozyc koniec swiata, a nie sugerowany wzrost gospodarczy :P To wprawdzie tylko film ale kto wymysla takie glupoty i finansuje ich realizacje?”

– gościu ma niewątpliwie rację, pewnie nie byłoby to tak do końca realne, ale nie o to chodzi. Film „jest klimatyczny od początku do końca” – ktoś inny napisał i ja się zgadzam. Jest klimatyczny, bo pomimo tych zarzutów pomysł wydaje mi się całkiem realny.
Tylko z ta „modlitwą” na końcu wyjątkowo głupie, ale bo ja wiem, trochę odrealnienie tego filmu nie zaszkodzi, z drugiej strony to może być takie usprawiedliwienie – najlepiej własną nienawiść usprawiedliwić czymś na kształt religii.

Opis filmu (z Multikina):

„A gdybyś podczas jednej nocy w roku mógł popełnić dowolną zbrodnię i nie ponieść za to konsekwencji? Gdybyś mógł zaprowadzić sprawiedliwość po swojemu. Zabić kogoś, kto cię skrzywdził. Kogoś, kto ci stoi na drodze do osiągnięcia celu. Albo po prostu kogoś, kto cię denerwuje.

Ale uważaj – nie tylko ty będziesz polował, ktoś może zapolować na ciebie. Jesteś pewien, że nie naraziłeś się sąsiadom czy znajomym? Lepiej zabarykaduj się w domu, by doczekać rana. Nie dzwoń po policję. Pogotowie ani straż też nie przyjedzie. A co będzie, jeśli z ulicy usłyszysz wołanie o pomoc? Narazisz swoją rodzinę, by ratować obcego?

Noc oczyszczenia. 12 godzin, kiedy każde przestępstwo jest legalne. Czy przetrwasz taką noc? I czy pozostaniesz człowiekiem?”

Baa, samo to nie brzmi nawet jeszcze tak źle, chodzi o to że taka noc to również pretekst do pozbycia się „elementów nieprzydatnych” jak bezdomni, żebracy itp… I to już brzmi niepokojąco realnie.

Ale i tak sam film to jeszcze nic, najlepsze jak zwykle dyskusje na forum, tym razem forum filmwebu. Czytam sobie taki komentarz:

„Co za nieporozumienie :/
Czy ktokolwiek na ziemi poza ludźmi typu Hitler moglby pomyslec ze taka konstrukcja prawa moze poprawic gospodarke i jakosc zycia ?”

a dwa wątki dalej:

„Taka noc przydałaby się w dzisiejszych czasach
Z ulic zniknęliby ciapaci, czarnuchy, bezdomni i politycy PO. Powstałoby społeczeństwo wolne od robactwa.”

Jak widać ktokolwiek mógłby pomyśleć. Więc już chyba więcej komentarza nie trzeba. Ale dyskusja pod tym ostatnim się rozwinęła, więc autor w którymś momencie napisał:

“PS. Będziecie gadali inaczej, gdy ciapatemu ubzdura się zgwałcić waszą córkę, bo nie nosi hidżabu, kiedy czarnuch albo cygan obrobi wasz dom, a polityk znowu podniesie podatki „dla waszego dobra”.”

W sumie chciałem mu odpisać: „co za różnica czy „ciapaty” zgwałci moją córkę czy ty mi ją zabijesz”, ale dałem sobie spokój.

Ale jak dla mnie to właśnie to jest w tym filmie najbardziej przerażające, że niektórzy mają faktycznie zapędy by coś takiego zorganizować :/

***
Ale swoją drogą ludzie jakoś nie chcą ze mną dyskutować na kontrowersyjne tematy :P Gdzie się nie wetnę, to temat zamiera albo moje posty są ignorowane :D (może jak się nie ma kontrargumentów to nie pozostaje nic innego jak ignorowanie). Np. nie tak dawno na zarzuty że „alejakto my mamy utrzymywać morderców/gwałcicieli/pedofilmów i w ogóle takich przestępców za nasze podatki?! powinna być kara śmierci!”, odpowiedziałem, że ja tam wolę utrzymywać tychże za moje podatki niźli opłacać mymi podatkami następnego mordercę (kata), też jakoś wątek umarł :P Ale taka prawda.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.