„o czym myślę, gdy cię widzę, nie odpowiem bo się wstydzę” ;)

Rozmawiałem sobie niedawno ze znajomą na gg:

Ona (ogląda serial) 19:57:31
o patrz – jest scena sexu XD co [prawda nie porno-style ale jest]

Ja 20:11:54
hehe, a scena to gay czy het? bo erotyka też jest spoko jeśli gay :D

Ona 20:14:55
gay a konkretnie les

Ja 20:16:35
ee, to też nie XD

Ona 20:16:43
jestes okropny

Ja 20:17:19
po prostu no… porno może być w dowolnej konfiguracji ale erotyka to tylko gay :PP

Ona 20:17:29
spoko, ale nie po to ogladam seriale XD

Ja 20:18:05
lol, no tak (ale ja po to bym oglądał XD )

20:24:48
(ok, żarty żartami a tak poważnie, to sorry jeśli trochę przesadzam i ciągle o tym gadam… ale jak mówi mój avatar na niektórych forach: link i tak to się przejawia no XD libido to nie być przyjemna rzecz jak się nie ma partnera seksualnego XD )

Ona 20:25:16
lol, czy masz czy nie i tak nic nie mozesz zrobic bo tylko sex ssex sex, bez roznicy XD

Ja 20:29:34
jak bez różnicy? jak się ma partnera to chyba można coś lepiej zdziałać XD chociaż zdania są podzielone XD

Ona 20:29:46
oooo? robiles ankiete? XD tos zaangazowany widze XD

Ja 20:30:51
nie ale no… no nie mów mi, że jakbym poszedł z M. do łóżka to by mi trochę nie przeszło? XD no przecież musiałoby, to chyba normalne :D jak się napijesz to też już nie chce ci się pić :D

Ona 20:31:27
no to idz sobie zalatw potrzebe i wroc za chwilke i bedziesz napity, sam mozesz sie napic, nikt ci szklanki nie musi trzymac, duzy chlopczyk jestes ;) samowystarczalnosc! o!

Ja 20:34:06
no mnie nie wystarczy XD nie udźwignę takiej szklanki, która by zgasiła moje pragnienie, do tego potrzebuję pomocy XD (aależ my tu kreatywni jesteśmy! takie porównania! XD )

Ona 20:34:22
LOL, no to moze malymi lyczkami? ]:->

Ja 20:37:59
lol. no piję, ale to gasi pragnienie tylko na chwilę XD a potem idę do pracy, widzę M. i znowu usycham XD

A dzisiaj to tak się zastanawiałem czy męskie pożądanie różni się od żeńskiego? Ciekawe, nie?
I jeszcze myślałem sobie, że potrafię sobie wyobrazić jak czasem może być łatwo przekroczyć tą granicę między dobrowolnością a gwałtem… (co oczywiście niczego nie usprawiedliwia, ale no po prostu mogę sobie wyobrazić…)

Cytat z pewnego forum:

„Czasami bywa tak że najfajniejsze ciasteczko nigdy nie zostanie przez nas zjedzone.”

…ale… (cytat z innego):

„Uważam, ze zdolność do odczuwania miłości do drugiej żywej istoty to akurat cudowny aspekt życia, nawet jeśli zdarzy się, że bardzo mocno pokochamy kogoś, kto nigdy nas nie obdarzy podobnym uczuciem. Miłość, którą odczuwamy do kogoś zawsze wzbogaca nas i nasze życie i myślę, że w jakiś sposób zawsze jesteśmy dłużnikami tych, których pokochaliśmy, nawet bez wzajemności. Gdy kocham, dostrzegam więcej pięknych rzeczy dookoła, muzyka zyskuje nowe barwy i odcienie, odczuwam Życie, istnienie tak mocno każdym nerwem, dostaje nowa porcje energii do zmagań z rzeczywistością, nowe chęci na zmaganie nawet ze sprawami, które są trudne i męczące, nowe spojrzenie na rozmaite problemy w życiu, które trzeba rozwiązać. Gdy kocham to codziennie, gdy się obudzę pragnę coś w sobie samym i w otaczającym mnie świecie udoskonalić. W jakiś sposób pragnę tego dla osoby, którą kocham ( lub osób :-P – tak, tak, zamierzona liczba mnoga). Nawet jeśli osoba ( lub osoby, dla których we własnym odczuciu coś zmieniam na lepsze, ma mnie absolutnie w nosie, a moje uczucia, pragnienia i chęci, że tak to dosadnie ujmę: latają jej/ im koło wentyla)”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.