sen

Kilka dni temu śniła mi się dziewczyna z równoległej klasy, że się spotkaliśmy teraz po latach i ona byłą prostytutką :D I jak się dowiedziała, że jeszcze z nikim nie spałem, to się zaoferowała, że będzie pierwsza :D I ja się zgodziłem XD I poszliśmy do tego łóżka, a po czym ona się zorientowała, że coś jest nie tak i taka przestraszona nie wiedziała co ma zrobić, a ja się zacząłem śmiać i mówię, że mam mikropenisa XD strasznie mnie to bawiło w tym śnie jakoś :D to jej zażenowanie… Że też człowiekowi się takie rzeczy śnią ;)
Ciekawe co tam u niej, muszę sprawdzić na jakimś FB czy gdzieś.
Choć jak tak nad tym myślę to widzę pewne przesłanie tego snu, które by się nawet zgadzało z przełomem, który przeżyłem na ostatnim moim spotkaniu z psychoterapeutą… Bo przeżyłem i jestem teraz cały czas nakręcony, mimo że minęły już dwie doby. Myślę, że sobie to opiszę, ale w ukrytej notce (bo zrozumiałem też dlaczego do pewnych rzeczy trzeba dojść samemu i nic nikomu nie da to co napiszę – każdy musi sam do tego dojść, bo inaczej to nie będzie żaden przełom ;) myślę, że też nic nie utrudni bo to też nic nowego, ale po prostu… trzeba samemu).

***

Nie mogę spać, wcale w ogóle, więc daruję sobie tą noc. No spałem chwilę, może z 20 minut, nie będę się zmuszał. Z resztą ile można spać, co dzień po 9-10 godzin, organizm ma chyba dość, nic mu nie będzie, a może mu to na dobrze wyjdzie jedną noc nie spać (a może jednak spałem dłużej niż 20 min.? może z godzinę dwadzieścia?). Nic na siłę. Więc chyba zaraz wstanę z łóżka i pójdę na zakupy. Gotować też nie muszę, bo piąty dzień diety ale trzeba zrobić zakupy na dni 7-9.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.