Podsumowanie 2019

Tradycyjne podsumowanie coroczne :) Jest to dla mnie dość ważne i świetnie się to robi w formie wpisu na bloga – z tym zerkaniem na notkę sprzed roku, gdzie można zweryfikować co się udało…

A więc… bardzo nie chcę „brudzić” tego wpisu pracą, więc przejdę od razu do innych tematów ;)
Udaje się utrzymywać wagę! :)
Urlopowe plany to właściwie nie wyszły ;) ale wycieczka po Niemczech też była planowana od dawna i to wyszło (noo i przecież dwa inne wypady dodatkowe!). A te plany opisane przed rokiem są nadal – na ten rok ;) z tym, że teraz to już dość konkretnie na ten pierwszy kwartał „gdzieś, gdzie jest ciepło”, ale to opiszę jak się uda ;)
Otrzymanie obywatelstwa potrwa dłużej niż się spodziewałem :P ale najważniejsze kroki w tym kierunku zostały już poczynione, teraz czekam tylko na potrzebne zaświadczenia – ale to już raczej tylko formalność ;) właściwie brak mi już tylko jednego, więc zaraz po nowym roku wybieram się złożyć wniosek (to jedno mogę donieść). Szerzej też opiszę kiedyś, wszystko w całości, więc nie będę się tu dziś rozpisywać.
Przeczytałem 42 książki. Nadal dobry wynik mimo, że nic tu nie robię na siłę. Po prostu długie przerwy w pracy się przydają :D (jedyne do czego takowa aktywność /czyt.: praca/ się przydaje XD ).
Z ćwiczeń niewiele wyszło ;) ale raczej już nie chcę narzucać sobie nic wyczerpującego… może prędzej jakieś rehabilitacyjne, bo kręgosłup co raz częściej boli i zimne stopy, a na to też są ćwiczenia… takie rzeczy.
Kolejne plany? Nadal odpuszczać – to mi nawet wychodziło przez pierwszą część roku, a potem to już średnio ;) ale lepiej jest, a będzie jeszcze lepiej, bo graty niestety czasy świetności mają raczej za sobą (chciałem bardzo żeby to się inaczej potoczyło, ale są takie kwestie, na które nie mogę nic poradzić…), a aukcje WOŚP to też już nie to samo, zwłaszcza po ostatniej zmianie… W ogóle Allegro ma co raz bardziej wywalone na okazyjnych sprzedawców nie będących firmami. Trzeba więc chyba mieć wywalone na Allegro i sprzedawać rzeczy gdzie indziej. W ogóle ja bym był za tym żeby rozpromować Ebay, bo 10% prowizji dla Allegro to już jest przesada! Ale dajmy temu dziś spokój też. Więc wracając do odpuszczania – święta spędziłem całkiem fajnie, tak jakoś udawało mi się dobrze zarządzać czasem – na wszystkie przyjemności i nawet bez poczucia braku czasu (choć teraz czuję się pod tym względem trochę gorzej ;) ).
Co jeszcze wyszło? Było trochę mniej rękodzieła i „robienia wszystkiego” (no do pewnego czasu, bo listopad i grudzień były bardzo napięte – chcę to zmienić). W ogóle chcę przestać być „multizadaniowym”, potrzebuję uspokojenia i odprężenia, chcę żyć wolniej. I więcej spać (co się też wiąże z poprzednim – podobno multizadaniowcy mają problemy ze snem często, no nie dziwię się, też zacząłem miewać ostatnio…). No muszę się jakoś przestawić żeby trochę wcześniej w ciągu dnia robić rzeczy, które „muszą być zrobione”, tak żeby potem mieć spokojne wieczory, a nie odwrotnie – że 10 minut przed planowanym pójściem spać przypomina mi się, że koniecznie miałem zrobić coś, co zajmuje godzinę…
Nie było niestety mniej „jedzenia syfu” ;) ale to też chcę zmienić i może się nawet uda, bo po raz pierwszy czuję prawdziwie wewnętrzną potrzebę jedzenia czegoś innego niż nadmiaru słodyczy… (no bo święta, to wiadomo…)
Co do innych rzeczy, to w sumie plany z zeszłego roku nadal aktualne ;) czyli: więcej ćwiczeń, medytacji, relaksacji, nauki języka/-ów, aktywności na stronach xxx też :D (choć w tym roku było trochę więcej ;) ) i za rysowanie nadal się nie wziąłem ;) (ale nadal chcę).

Na koniec jeszcze M… pewnie sprzedał ten samochód, w tym roku go nie widziałem…
I w ogóle… dlaczego mam wrażenie, że to taka dosyć smutna notka? Może dlatego, że ja mam jakoś ostatnio taki melancholijny nastrój… myślę o przeszłości, która nigdy nie wróci i o przyszłości, która boję się, że nigdy nie nadejdzie… Ale nie, nie chciałem żeby było smutno :) tylko że chyba muszę ten temat rozwinąć kiedy indziej. A na razie to cieszmy się, przełom nowego roku, to fajny czas – na nowe i świeże, itp. ;)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.