x4

1. Już chyba wszyscy moi znajomi mają net. To niefajnie :P ryzyko, że znajdą to miejsce wzrasta. Z drugiej strony gadam z nimi i chyba jeszcze nie zapuszczają sie w te miejsca, gdzie ja. Ale wisi mi to teraz. O wiele bardziej przejmuję się tym, że przez internet jestem bardziej otwarty. I czasem już prawie piszę coś, czego bym normalnie nigdy w życiu nie powiedział. I hamuję się w ostatniej chwili. I to jest takie głupie, boję się, że powiem za dużo i będę tego żałował.
2. Parę dni temu znalazłem (leżał sobie bezpańsko, to se wziąłem :P ) kalendarz z Cosmo z najseksowniejszymi facetami :D brechtałem się pół dnia, że akurat ja znalazłem takie coś ;) Cóż, przynajmniej będę miał na co się patrzeć :P i podołować przy okazji (że ja tak nie wyglądam) ;)
3. Ostatnio ta afera z koncertem neonazistów… ale że w L.?!? Przecież to prawie moje tereny, bywam tam czasem… bez komentarza. A zawsze myślałem, że ‚takie rzeczy’ to tylko gdzieś zdala ode mnie.
4. Przeczytałem sobie wczoraj jedyne moje dwa opowiadania, które napisałem… i stwierdziłem, że zupełnie nie umiem pisać ;) Najgorsze jest to, że gdyby ktoś je przeczytał, to wiedziałby już praktycznie wszystko o mnie, moje marzenia, przekonania… dlaczego ja nie potrafię inaczej pisać? Tak bardziej bez emocji i nie o sobie. A za dużo jest mnie w tym. To co bym chciał, to czego bym nie chciał, to jak widzę świat… to wszystko oczami bohaterów, ale tak jakoś za bardzo prywatnie. Nie wystarcza mi pisanie tu? Jeszcze piszę takie opowiadania… i po co to? Z pewnością tego nie dam nikomu do przeczytania.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.