Trochę cd i parę linków

Ad. poprzednia notka: Pomijając już fakt, że taka falloplastyka łączy się ze zwolnieniem z pracy 6 tygodniowym. I o ile kiedyś bym się z tego cieszył, tak teraz już mniej. Zrobiłem się pracoholikiem? (eee, raczej eM.-oholikiem :D ). W ogóle to miałem się starać o urlop ale… ale jak sobie pomyślę, że pojechałbym sobie tam gdzie chciałem i siedziałbym sobie tam przy ognisku czy podziwiając widoki w tym pięknym miejscu… i myślał że dlaczego nie mogę być tutaj z takim facetem jak M. to… no naprawdę nie mam ochoty (a myślałbym na pewno w takich okolicznościach bardziej). To już wolę nie robić urlopu. No ale kiedyś będę musiał :D To będzie musiał być aktywny urlop, tak żebym nie miał czasu na myślenie. A póki co to mam wykręt: no przecież szukam mieszkania i nie wiem kiedy znajdę, więc nie mogę planować urlopu ;)

No i nie dopisałem jeszcze czegoś. W tym wspomnianym w poprzedniej notce temacie na forum Trans-Fuzji ktoś mi napisał takie fajne zdanie:

m: „A Ty szukasz partnerów do seksu czy na stałe? Bo ci pierwsi mogą nie zdążyć zauważyć tego, co nazywasz wadami, a ci drudzy nie wezmą tego za wadę.”

podoba mi się :D I będę się starał o tym pamiętać ;)

***

A teraz kilka TS-linków:

„Mama, która została tatą”
„Mężczyzna zamknięty w kobiecym ciele” – Superwizjer – bardzo fajny reportaż.

„Terlikowski: Po zmianie płci homoseksualiści często popełniają samobójstwa” – bez komentarza jest już sam tytuł :D (chociaż wiecie, jakąś przewrotną logikę to czasem nawet ma, wszak TS może się okazać homo, ale wątpię by panu Terlikowskiemu akurat o to chodziło). Przejdźmy dalej:

„– Jeśli ktoś nie potrafi się pogodzić w własną płcią, to go nie okaleczamy operacją, tylko pomagamy.”

Jestem bardzo i szczerze ciekawy tejże pomocy :P „pomagaMY” sugeruje, że już pomagają – ciekaw jestem wielce JAK :D (chociaż właściwe to nie wiem czy jestem tego ciekaw XD ).

Ale nic, następny link: „Zmiana płci to samobójstwo” – generalnie żal mi tego człowieka bardzo, bo widać jest to jakiś trudniejszy przypadek. Ktoś kto nie jest pogodzony ze swoją płcią, ale widocznie kobietą też nie jest… no są i takie trudne przypadki. Tylko nie uważam by go to upoważniało do wypowiadania się o całej grupie. Ale co do:

„Zwraca tam uwagę na wysoki odsetek prób samobójczych wśród transseksualistów. Według amerykańskich socjologów jest to nawet 41 proc.”

to w to akurat jestem skłonny uwierzyć i w to że operacje nie do końca rozwiązują problemy (trudno żeby tak się stało, jeśli ktoś całymi latami żył nie tak, to jeden zabieg magicznie nie wykreśli przeszłości, już nie wspominając o niedoskonałościach zabiegów).

„(…) A prawda brzmi – zmiana płci to samobójstwo” – mówi Heyer.”

a prawda jest jak d***, każdy ma własną ;) Moja brzmi zgoła odwrotnie ;)

„Podkreśla, że według niektórych badań z USA i ze Szwecji wśród transseksualistów odsetek prób samobójczych jest ogromny. Ten problem może dotyczyć nawet 50 proc. z nich. Zmiana płci, wskazuje Heyer, „nie pomaga, nie redukuje poczucia nieszczęścia”.”

Oczywiście, że redukuje. Nawet gdyby założyć, że 50% osób po korekcie płci próbuje samobójstwa, to głowę daję, że bez tej korekty spróbowałoby z 80%. Więc o czym my tu mówimy… Zwłaszcza, że myśli samobójcze w jakimś okresie życia (jednak uprę się że przed leczeniem) ma niemal 100%.

„Mówi też, że „najgorszą formą przemocy, z którą mają do czynienia dzieci” jest pomysły poddawania ich zabiegom hormonalnym, w przypadku gdy mają zaburzenia płciowe.”

Wręcz przeciwnie. Ale mowa może być raczej o młodzieży, bo dzieci to jeszcze nikt nie leczy hormonalnie.

Ale nic, błądzę dalej po Frondzie :D

„Zwolennicy LGBT chcą zabić sportowca i jego rodzinę” – buhahaha, no jaka sensacja :D Jak skrajna prawica wykrzykuje na codzień podobne teksty, to wszystko jest dobrze, ale w drugą stronę to już wymaga artykułu na portalu :D A jakie groźne zdjęcie, hoho XD

„Bezdzietni z wyboru pasożytują na społeczeństwie!” – hehehe… a ci nie z wyboru to nie? :D Oczywiście że w myśl takiego rozumowania też, ale… poprawność polityczna (którego to sformułowania tak nie lubią prawicowcy) nie pozwala tego powiedzieć na głos :]

I ogólnie – popatrzyłem na linki i stwierdzam, że obrzydliwy portal ta Fronda. O seksie, homo i płciowości to tam jest więcej niż na queer.pl :D A jeszcze te artykuły o iście brukowych tytułach: „Muzułmanie przez 3 dni gwałcili 11-letnią chrześcijankę” (bo oczywiście „Mężczyźni przez 3 dni gwałcili 11-latkę” nie zabrzmiałoby aż tak chwytliwie). Bez komentarza.

***

A jeszcze coś starszego znalazłem: „Zamiana kobiety w mężczyznę kosztuje mniej, niż na odwrót” – no dżizu, Sankowski to rzeczywiście jakieś farmazony opowiada :D Koszty z d*** wzięte :D Już sam tytuł jest bez komentarza (bo nie ogarniam czy mowa o kosztach w Polsce czy na świecie, bo w artykule widzę raz tak, raz tak).

Aaa no i „serialu dokumentalnego” pt. „W obcym ciele” jeszcze nie miałem okazji skomentować… cóż… Tak krótko:
odc 1: Nie chce mi się komentować, ludziom się nie podobało, bo niby mieszanie wszystkiego, ale jak dla mnie na początku zaraz jest wyjaśnione, że to nie będzie tylko o TS, a tytuł… cóż, tytuły są chwytliwe, musi tak być.
odc 2: U Libera dobre, dobrze wyjaśnił że np. psychiatra musi stwierdzić „że nie jesteś świrem”.
odc 3: Mery – fajna historia, i fajną ma żonę (i jaką ładną :P ). Ola fajna dziewczyna, bardzo dobrze opisuje odczucia osób TS. I podoba mi się to co mówi, że uważa, że nawet dla jej dzieci lepiej że ona dokona korekty (takoż i ja uważam). I fajne hasło wymyśliła: „lepszy tata-baba niż tata-trup”.
odc 4: Patrycja – następna szczęściara. Kurcze, może to nie jest wcale takie niemożliwe…
odc 5: Nie wiem, czy powrót Lukrecji do swojej byłej firmy (miejsca pracy) przed kamerami miał na celu wprawić w zakłopotanie dawnych kolegów z pracy? To się udało. Co za beznadziejny motyw.
Po odcinku 6. jakoś nie zanotowałem nic, więc nie chce mi się teraz wymyślać ;) Ogólnie naturalnie konwencja programu nie była najlepsza – już sama czołówka sensacyjno-brukowa. Ale trochę sensownych informacji udało się przemycić. No i tyle.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • kopia komentarzy:

    Blueberry

    niedziela, 1 czerwca 2014, 04:00

    Wiesz co?

    Uwielbiam ten wpis ^^

    Mimo późnej pory i kompletnego zmęczenia wywołałeś u mnie szerokiego banana na twarzy.

    PS. prześwietlałeś frondzię dalej czy tylko pobieżnie? Ja czasem tam wpadam by się pośmiać ^^

    Miłej nocki.

    alabastrova.

    poniedziałek, 2 czerwca 2014, 16:21

    haha lubie Twoje poczucie humoru!

    Ten cytat o poszukiwaniu drugiej osoby jest piekny. To prawda, nasze
    mankamenty (często wymyslone przez nas samych) stają sie cechami, za
    które nasz stały partner nas bezwarunkowo kocha. Miłość piekne rzeczy
    robi z oczami i duszą :)